Quad – Moda i nie tylko.

Quad – Moda i nie tylko. post thumbnail image

Ostra jazda między turystami

Dla jednych bezmyślne niszczenie środowiska w imię głupiej zabawy, a dla innych świetna metoda na spędzenie wolnego czasu i wzrost poziomu adrenaliny. Quady, krosowe motocykle i śnieżne skutery można spotkać w Polsce coraz częściej. Często tam, gdzie być ich nie powinno, czyli w górach. Czy jesteśmy na nie skazani? Pytają coraz częściej ludzie, którzy w góry wyjeżdżają, aby odpocząć od hałasu.

Foto by Tima Miroshnichenko from Pexels

Moda na quady

Moda na quady, czyli czterokołową odmianę pojazdów ATV (All–Terrain Vehicle) dotarła do Polski w połowie lat 90. Od tego czasu po drogach naszego kraju jeździ coraz więcej tego typu pojazdów. Używane są głównie w celach rekreacyjnych, podobnie jak motocykle krosowe czy zastępujące je zimą skutery śnieżne. Choć pojazdy te są idealne do przygód w terenie, to nic dziwnego, że szybko pojawiły się w górach. Amatorzy mocnych wrażeń nie zważają na przepisy parków narodowych czy rezerwatów i jeżdżą, gdzie popadnie.

Nie wszędzie quady

Korzystanie z takich pojazdów oraz organizowanie tego typu formy turystyki na terenie parku narodowego jest całkowicie zabronione. Największym utrapieniem są motory krosowe, a mniejszym Quady, a zimą skutery. Od kilku lat jest ich coraz więcej, bo pojazdy takie stały się łatwo dostępne, a w dodatku przyszła moda na ten sposób spędzania wolnego czasu.

Moda a ekologia

Tak wielu ludzi codziennie przekonuje się o tym, że zanieczyszczenie środowiska to nie tylko wyrzucanie papierków gdzie popadnie, czy też wylewanie ścieków do lasu. Coraz częściej uświadamiamy sobie, że hałas to też zanieczyszczanie środowiska. Coraz częściej zależy nam na tym, aby nasze ogrodzenie kolo domu było nie tylko ładne, ale także dźwiękoszczelne. Wszystko to po to aby nie słyszeć hałasu, albo przynajmniej słyszeć go mniej. Ogrodzenia PCV potrafią skutecznie zmniejszyć odczuwalność miejskiego zgiełku. Gdy tylko mamy wolny czas, coraz chętniej wyjeżdżamy tam, gdzie hałas nie dociera, czyli góry.

Jakie są największe skutki silnikowych zabaw na górskich szlakach?

Takie pojazdy to nie tylko hałas, to też spaliny i rozjeżdżanie roślinnych stanowisk. Kierowcy tych pojazdów zazwyczaj poruszają się po trasach przeznaczonych dla pieszych, więc stanowią także zagrożenie dla turystów. Straż górska uważa, że tragedia jest tylko kwestią czasu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Related Post